Lubiatowo – spokojna wieś nad dziką plażą. Historia miejsca i noclegi z dala od tłumów

Lubiatowo – spokojna kaszubska wieś przy dzikiej plaży Bałtyku. Poznaj jej historię i kameralne noclegi dla osób uciekających od tłumów
Lubiatowo - spokojna wieś nad morzem, która długo trzymała się z dala od kurortów
Lubiatowo to niewielka wieś w gminie Choczewo, w województwie pomorskim, położona około 2 km od linii brzegowej Bałtyku, na skraju lasów Mierzei Kaszubskiej. Od drogi do plaży oddziela ją pas sosnowych borów, dzięki czemu nawet w sezonie miejscowość zachowuje charakter spokojnego letniska, a nie głośnego kurortu. Dziś to miejsce wybierają osoby, które zamiast deptaków i dyskotek szukają cichego noclegu nad morzem - w pensjonatach, apartamentach, domkach letniskowych czy pokojach gościnnych rozsianych pośród zieleni.
Od osady rycerskiej do kaszubskiej wsi letniskowej
Pierwsze wzmianki o Lubiatowie pojawiają się już w XV wieku - w 1437 roku wieś była osadą rycerską lokowaną na prawie polskim, a w 1497 roku została nadana Maciejowi i Hansowi przez księcia Bogusława. Przez kolejne stulecia była typową osadą rolniczą związaną z lokalną szlachtą pomorską, a w okolicach znajdowały się majątki ziemskie i dwory zarządzające okolicznymi lasami oraz wydmami.
Dopiero XX wiek zaczął powoli zmieniać charakter wsi - według lokalnych opracowań Lubiatowo „dawniej było typową osadą rolniczą, a dziś spełnia rolę letniska”, co dobrze oddaje przejście od rolnictwa do spokojnej turystyki wypoczynkowej. Rozwój noclegów - od prostych kwater i gospodarstw agroturystycznych po nowoczesne domki i apartamenty w Lubiatowie - opierał się na istniejących gospodarstwach, które stopniowo zaczęły przyjmować letników.
Pierwsi letnicy nad dziką plażą - historia Jackowa i obozów nad morzem
Choć Lubiatowo do dziś uchodzi za „odkrycie ostatnich lat”, ślady turystyki w okolicy sięgają znacznie dalej. Podczas sztormów w 2024 i 2025 roku morze podmyło fragment klifu przy wejściu na plażę nr 44, odsłaniając fundamenty dawnego domu letniskowego związanego z majątkiem Jackowo. Lokalni badacze łączą te pozostałości z przedwojennym domkiem wypoczynkowym właścicieli folwarku w Jackowie, którzy uchodzili za jednych z prekursorów turystyki nad tym odcinkiem wybrzeża i mieli własny domek letni tuż przy plaży.
Po II wojnie światowej część dworów i majątków w okolicy upaństwowiono, a w zabudowaniach w Jackowie i innych folwarkach zaczęły powstawać ośrodki wypoczynkowe i późniejsze pensjonaty, co stopniowo przyciągało pierwszych wczasowiczów szukających cichego noclegu nad morzem. Wspomnienia wieloletnich organizatorów obozów harcerskich w Lubiatowie opisują lata powojenne jako czas „prawie dzikiej plaży”, bez sklepów, z prostymi polami namiotowymi i bardzo skromną infrastrukturą, ale za to z niezwykłym poczuciem kontaktu z naturą.
Jak rozwijała się turystyka w Lubiatowie i gminie Choczewo
Gmina Choczewo jest jedyną gminą nadmorską w powiecie wejherowskim, a jej największym atutem są czyste, niezatłoczone plaże w Lubiatowie, Sasinie i Słajszewie. W lokalnych dokumentach podkreśla się, że to właśnie wyjątkowe walory przyrodnicze i nieskażone środowisko sprawiły, że na bazie dawnych gospodarstw rolnych zaczęły powstawać gospodarstwa agroturystyczne oraz inne formy noclegów na wsi.
Dziś oferta noclegowa Lubiatowa to głównie domki letniskowe, gospodarstwa agroturystyczne, domy gościnne i niewielkie pensjonaty, w których wynajmowane są pokoje i apartamenty dla rodzin. Portale noclegowe odnotowują kilkadziesiąt obiektów w samej miejscowości, a średnie ceny noclegów plasują się w przedziale typowym dla spokojnych miejscowości nad Bałtykiem - niższym niż w dużych kurortach.
Taki typ rozwoju, oparty o małe pensjonaty, pokoje gościnne i rodzinne domki zamiast wielkich hoteli, dobrze wpisuje się w szerszy trend tzw. mikroturystyki: krótkich wyjazdów w promieniu do kilkudziesięciu kilometrów od miejsca zamieszkania, popularnych wśród mieszkańców dużych miast, którzy szukają natury bliżej domu. Lubiatowo, oddalone o ok. 80 km od Trójmiasta, stało się naturalnym celem takich wyjazdów - szczególnie dla tych, którzy chcą połączyć dziką plażę z cichym noclegiem w niewielkim pensjonacie lub apartamencie.
Długa, dzika plaża - dlaczego wciąż jest tu spokojniej niż w kurortach
Lubiatowo słynie przede wszystkim z bardzo długiej, szerokiej i w dużej mierze dzikiej plaży, na której nawet w sezonie łatwo znaleźć miejsce z dala od parawanów. Plaża leży u stóp niskiego klifu, a od wsi oddziela ją pas lasu, dzięki czemu w samej miejscowości jest znacznie spokojniej niż w klasycznych kurortach nadmorskich.
To właśnie ta kombinacja: dzika plaża, las i brak masowej zabudowy hotelowej, sprawiła, że Lubiatowo nie przekształciło się w „gwarny, kolorowy kurort”, lecz zachowało charakter spokojnego letniska z kameralnymi noclegami. Dla wielu rodzin oznacza to możliwość wynajęcia apartamentu lub domku letniskowego w Lubiatowie, a jednocześnie dojścia lub dojechania rowerem na fragment plaży, gdzie nadal słychać głównie szum morza.
Wydma Lubiatowska i nowe formy ochrony przyrody
O wyjątkowości tego odcinka wybrzeża świadczą też formy ochrony przyrody. W 2025 roku utworzono rezerwat „Wydma Lubiatowska” o powierzchni ponad 100 ha na Mierzei Kaszubskiej, w otulinie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego, w sąsiedztwie lasów zarządzanych przez Nadleśnictwo Choczewo. Rezerwat ma chronić kompleks nadmorskich wydm, zagłębień międzywydmowych i charakterystyczną roślinność, tworząc jeden z najciekawszych krajobrazowo fragmentów polskiego wybrzeża.
Na terenie rezerwatu wyznaczono ścieżkę pieszo-rowerową oraz platformy widokowe, z których można oglądać panoramę wydm i pobliskiego morza. To świetny cel spaceru lub wycieczki rowerowej dla gości, którzy poza plażowaniem szukają czegoś więcej niż tylko leżenia na piasku, a jednocześnie idealne tło dla opowieści o spokojnych noclegach w Lubiatowie w otoczeniu natury.
Lubiatowo dzisiaj - miejsce dla tych, którzy szukają ciszy, natury i kameralnych noclegów
Historia wsi – od osady rycerskiej, przez rolniczą wieś, po dzisiejsze letnisko, sprawiła, że Lubiatowo rozwija się inaczej niż wielkie kurorty. Zamiast hoteli dominują tu pensjonaty, niewielkie wille, domki letniskowe i pokoje gościnne w domach otoczonych zielenią, a lokalna oferta turystyczna opiera się na prostych, ale autentycznych atrakcjach: las, dzika plaża, wydmy, latarnia Stilo i pobliskie jeziora.
Jesteśmy szczęśliwi, że możemy naszym gościom zaoferować coś więcej niż tylko standardowe noclegi nad morzem. Można zaprosić ich do miejsca, gdzie turystyka wyrasta z lokalnej historii, a każdy poranek zaczyna się od szumu lasu, dokładnie tak, jak w czasach, gdy pierwsi letnicy przyjeżdżali tu po ciszę i spokój, uciekając od zgiełku większych miast Pomorza.